Kategorie
Bez kategorii

The scream of the butterfly

nawet muśnięcia klawisza – cichutko

struna nie drgnie żadna – rezonansu brakuje

usta zaszyte szpagatem – bezsilne jęknięcia nie poruszają cząstek powietrza

fizyczne właściwości świata nie wyciągają pomocnej dłoni

a kwantowość została w książkach i w uszach audytorium

nie musieli przybijać mnie ludzie do skały

umieją powtarzać innowacyjnie

chodziłem

zawiść wyżerała wątrobę, lecz niedługo, tak szybko nie odrasta

w dół nie spojrzę, bo stoję na gruncie własnych kości

idę, wspinam się, boli, boli, boli

choć raz dosięgnąć niebólu

o tęczy przestałem marzyć…

PLues X deConstruktor's awatar

Autor: PLues X deConstruktor

Właściwie to mnie nie ma. Piszę, poprawiam, komponuję i staram się każdego dnia przebudzić się do życia. Różnie to bywa... Gubię się we współczesności, a wygląda, że dobrze sobie radzę. Mam kłopot z brakiem kultury i merkantylizacją relacji międzyludzkich. Ale JESTEM.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij